Lewandowski kusi Porto: Bednarek dementuje plotki

W środowym sparingu Polska zremisowała 2:2 z Nigerią, a po spotkaniu uwagę mediów skupiły słowa obrońcy kadry dotyczące przyszłości kapitana. Dla reprezentacji sprawa Roberta Lewandowskiego ma znaczenie tu i teraz — jego decyzje klubowe mogą przełożyć się na układ sił w zespole na najbliższe mecze.

Mecz nie przyniósł jednoznacznych odpowiedzi. Biało‑czerwoni po wcześniejszej porażce 0:2 z Ukrainą wywalczyli remis dopiero w doliczonym czasie dzięki uderzeniu z dystansu Przemysława Wiśniewskiego, które uratowało spotkanie. Robert Lewandowski grał w obu sparingach, lecz nie wpisał się na listę strzelców.

Po ostatnim gwizdku głos zabrał Jan Bednarek, który podkreślił wartość, jaką wnosi do drużyny doświadczony napastnik. Według Bednarka obecność Lewandowskiego ułatwia pracę młodszym zawodnikom i jest dla zespołu istotnym wsparciem — dlatego obrońca liczy, że kapitan nie pożegna się jeszcze z reprezentacją.

Jednocześnie sytuacja klubowa Lewandowskiego pozostaje otwarta. Po rozstaniu z Barceloną napastnik ma opuścić Camp Nou jako wolny zawodnik, co wywołało spekulacje o potencjalnych kierunkach transferowych.

  • Wyniki zgrupowania: porażka z Ukrainą 0:2 i remis z Nigerią 2:2.
  • Sytuacja kadrowa: Lewandowski obecny na zgrupowaniu, ale bez bramek; jego doświadczenie ma pomóc młodszym piłkarzom.
  • Transferowe doniesienia: pojawiły się informacje o zainteresowaniu klubów, m.in. FC Porto, jednak trener Porto Andre Villas‑Boas zaprzeczył, że klub dysponuje budżetem na taki ruch.
  • Perspektywa: decyzja Lewandowskiego co do klubu jest ważna dla planów selekcjonera i układu ofensywy reprezentacji.

W rozmowie z mediami Bednarek zaznaczył, że przyjście Lewandowskiego na zgrupowanie było dowodem jego zaangażowania w sprawy narodowej drużyny. Jego słowa oddały szacunek dla kariery i roli kapitana, a także nadzieję, że napastnik nadal będzie dostępny dla kadry.

Gdy pojawiły się pogłoski łączące Lewandowskiego z Porto, prezes klubu szybko zdementował te informacje, twierdząc, że klub nie stać na taki transfer. Na pytanie, czy będzie przekonywał kolegę do gry w Portugalii, Bednarek odpowiedział z przymrużeniem oka jednym, krótkim słowem — „pomidor”.

W drużynie z Estadio do Dragão już występuje kilku Polaków — poza Bednarkiem regularne minuty dostają tam m.in. Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski, którzy mieli udział w mistrzowskim sezonie 2025/26. To dodatkowy kontekst przy ewentualnych transferowych spekulacjach.

Co to oznacza dla kibiców i sztabu? Krótkoterminowo — kadra wciąż szuka stabilności i skuteczności przed kolejnymi międzynarodowymi terminami. Dłużej: ruchy kluczowych graczy, takich jak Lewandowski, mogą zmienić hierarchię w ataku i wpłynąć na wybory taktyczne selekcjonera.

Podziel się opinią

★★★★★

Oceń ten wpis jako pierwszy
lub napisz szczegółową recenzję



zorawina.info to niezależne medium. Wesprzyj nas, dodając nas do ulubionych w Google News:

Dodaj komentarz

Opublikuj komentarz