Jeżeli rozmowy zakończą się pomyślnie, GKS Katowice ma wzmocnić się skrzydłowym — to ruch, który może mieć bezpośredni wpływ na losy klubu w walce o utrzymanie. Doniesienia serwisu Meczyki.pl wskazują, że na Bukową może trafić słowacki piłkarz Erik Jirka.
Obecny sezon dla katowiczan jest kluczowy: zespół zajmuje **16. miejsce** w tabeli i ma tyle samo punktów co znajdujący się ponad strefą spadkową Widzew Łódź. Dlatego każda decyzja kadrowa przed drugą częścią rozgrywek zyskuje dużą wagę.
Erik Jirka ma 28 lat i w tym sezonie wystąpił w 20 spotkaniach Ekstraklasy — zdobył pięć bramek oraz dołożył jedną asystę. To zawodnik o wyraźnych ofensywnych predyspozycjach, którego styl gry mógłby wypełnić braki na skrzydle w drużynie Rafała Góraka.
Viki Gabor: ślub stoi pod znakiem zapytania, bliscy wstrzymują decyzję
14-latek zatrzymany w Kołobrzegu za kierownicą auta rodziców: mówi, że nie pił
- Wiek: 28 lat
- Obecny klub: Piast Gliwice (do negocjacji)
- Sezon 2025/26: 20 występów, 5 goli, 1 asysta
- Kontrakt: do 30 czerwca 2026 z opcją przedłużenia o 12 miesięcy
- Forma transferu: planowany transfer definitywny
- Wycena (Transfermarkt): około 700 tys. euro
Transfer miałby charakter trwały — klub z Bukowej ma pozyskać Jirkę na zasadzie definitywnej, a zapis w obecnej umowie zawodnika przewiduje możliwość przedłużenia kontraktu o kolejny rok.
To byłoby pierwsze oficjalne zimowe wzmocnienie GKS-u. Latem klub przeprowadził szeroką ofensywę transferową: do składu dołączyło dziesięciu nowych graczy, a wypożyczenia i transfery zostały uzupełnione wykupem Mateusza Kowalczyka.
Jirka dołączył do Piasta w styczniu 2025 roku; jego rynek według portalu Transfermarkt oscyluje wokół 700 tysięcy euro. Jeśli finalizacja transferu przebiegnie bez przeszkód formalnych, oznaczać to będzie natychmiastowe zwiększenie wariantów ofensywnych trenera Góraka.
Na razie kluby nie potwierdziły oficjalnie transakcji — kolejne dni powinny przynieść jasność co do finalizacji. Dla kibiców i działaczy najważniejsze jest, by nowe wzmocnienie rzeczywiście wpłynęło na poprawę wyników w bezpośrednich starciach o ligowy byt.











