Pokaż spis treści Ukryj spis treści
Luka Zahović rozwiązał kontrakt z Górnikiem Zabrze i wkrótce wznowi karierę w Rumunii — decyzja, która ma znaczenie zarówno dla zabrzan, jak i dla samego zawodnika szukającego regularnej gry. Transfer na zasadzie wolnego oznacza dla napastnika nowe otwarcie, a dla Górnika konieczność uzupełnienia składu.
W bieżących rozgrywkach Zahović pełnił marginalną rolę w zespole z Zabrza — pojawiał się sporadycznie, notując osiem występów i dwie bramki. Po porozumieniu z klubem umowa 30-latka została rozwiązana, co pozwoliło mu przejść do zespołu z Cluj-Napoca.
Dokąd trafia i w jakiej sytuacji sportowej?
Viki Gabor: ślub stoi pod znakiem zapytania, bliscy wstrzymują decyzję
14-latek zatrzymany w Kołobrzegu za kierownicą auta rodziców: mówi, że nie pił
Nowym przystankiem zawodnika jest drużyna określana w komunikacie jako Cluj. Obecnie klub zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli ligi rumuńskiej i traci cztery punkty do szóstej lokaty, którą zajmuje Otelul. W kadrze zespołu znajduje się między innymi chorwacki pomocnik Karlo Muhar, znany z występów w Lechu Poznań.
Przejście na zasadzie wolnego transferu to dla Zahovicia praktyczna opcja: klub nie musiał płacić odstępnego, a zawodnik — mając status wolnego agenta — mógł szybko dołączyć do nowej drużyny i rozpocząć treningi bez dodatkowych formalności.
Co to oznacza dla obu stron?
Górnik traci doświadczonego napastnika z przeszłością w polskiej ekstraklasie, co może oznaczać konieczność rotacji w ataku lub poszukiwań zastępstwa na rynku. Z drugiej strony, dla Zahovicia to szansa na regularne występy i odbudowanie formy poza Polską.
- Wiek: 30 lat
- Sezon 2025/2026: 8 meczów, 2 gole (rola drugoplanowa)
- Przygoda w Polsce: 5,5 roku — kluby: Górnik Zabrze, Pogoń Szczecin
- Statystyki w Ekstraklasie: 144 spotkania, 29 goli, 19 asyst
- Forma transferu: rozwiązanie umowy, wolny transfer do Cluj
W perspektywie krótkoterminowej warto obserwować, jak szybko Zahović wkomponuje się w taktykę nowego trenera i czy odzyska pewność siebie na boisku. Dla kibiców Górnika sygnałem alarmowym będzie tempo działań klubu wiosną — zespół będzie musiał zdecydować, czy postawić na młodszych zawodników, czy sprowadzić uzupełnienie do ataku.
Przenosiny do Rumunii pokazują, że zawodnik wybiera drogę aktywnego grania zamiast pozostawania na ławce w ekstraklasie. To krok, który może zaważyć na ostatnich latach jego kariery zawodniczej — zarówno pod względem sportowym, jak i wizerunkowym.











