Pokaż spis treści Ukryj spis treści
Kawa w sklepach stała się w ostatnich miesiącach wyraźnie droższa: w 2025 roku ceny kawy mielonej wzrosły o około 30 proc., a kawy rozpuszczalnej o około 16 proc. To zmiana, która odczuwalnie uderza w domowe budżety i nadal ma szansę kształtować politykę cenową sieci handlowych w nadchodzącym roku.
Co wydarzyło się na rynku
Najświeższe dane z raportu „Indeks Cen w Sklepach Detalicznych” przygotowanego przez uczelnie i UCE Research oparte są na analizie ponad 44 tys. ofert — i pokazują znaczące podwyżki rok do roku. Eksperci wskazują, że skala wzrostów różni się między segmentami głównie z powodu używanego surowca i struktury kosztów.
Viki Gabor: ślub stoi pod znakiem zapytania, bliscy wstrzymują decyzję
14-latek zatrzymany w Kołobrzegu za kierownicą auta rodziców: mówi, że nie pił
Wyraźnie droższa okazała się arabika, częściej wykorzystywana w produktach mielonych, co podbiło ceny w tej kategorii. Natomiast kawa rozpuszczalna, bazująca głównie na robuscie, odczuła presję mniej dotkliwie — m.in. dzięki wyższym marżom producentów i kontraktom długoterminowym.
Dlaczego to ważne teraz
Wzrosty cen kawy w 2025 r. przeniosły się już na półki handlowe i zmieniły sposób prowadzenia promocji. Sieci handlowe testują elastyczność popytu przez modyfikację ofert promocyjnych i pakowań, ale eksperci ostrzegają, że szybki powrót do poziomów sprzed 2024 r. jest mało prawdopodobny.
Główne czynniki napędzające ceny
- Dostępność surowca: zmienne zbiory i problemy podażowe podbijają notowania arabiki.
- Struktura produktów: kawa mielona częściej zawiera droższą arabikę i segment premium, co zwiększa wrażliwość na wzrosty kosztów.
- Koszty operacyjne: energia, transport i finansowanie zapasów wpływają na ostateczną cenę detaliczną.
- Kursy walut i koszty finansowania: słabszy złoty i droższe kredyty zwiększają presję cenową.
- Polityka handlowa: mniejsza liczba promocji w segmencie mielonej oraz rosnąca rola marek własnych i promocji pack-price.
Prognozy na 2026 — umiarkowane podwyżki, zależne od scenariusza
Analitycy spodziewają się, że tempo wzrostu spowolni, ale nie zniknie. W najbardziej prawdopodobnym wariancie w pierwszej połowie 2026 r. średnie ceny mogą wzrosnąć o kilka procent w porównaniu z bieżącymi poziomami.
Przybliżone przedziały prognoz podawane przez specjalistów:
- Kawa mielona: +4–8% rdr w I połowie roku; +3–7% w skali roku.
- Kawa rozpuszczalna: +2–5% rdr w I połowie roku; +1–4% w skali roku.
Te szacunki są wrażliwe na kurs dolara, koszty frachtu oraz ewentualne perturbacje w podaży. Mocniejszy złoty lub stabilniejsze koszty transportu mogłyby osłabić dynamikę wzrostów o 1–2 pkt proc.
Różne możliwe scenariusze rynkowe
Eksperci wyróżniają dwa główne kierunki:
- Stabilizacja — przy poprawie podaży i utrzymaniu kursów walut; tempo wzrostu cen spada do niskich wartości jednocyfrowych, w niektórych kategoriach mogą pojawić się nawet okresowe spadki nominalne.
- Nowa fala presji — przy pogorszeniu warunków surowcowych lub osłabieniu złotego; wtedy podwyżki mogą się utrwalić, a segment mielonej kawy będzie bardziej narażony.
Co to oznacza dla konsumentów i handlu
Dla klientów najistotniejsza będzie intensywność promocji i dostępność marek własnych. Sieci, które potrafią elastycznie mieszać ceny dzienne z przemyślanymi kampaniami promocyjnymi i ofertą własnych marek, zyskają przewagę.
W praktyce konsumenci mogą reagować przesunięciem zakupów do tańszych opcji, wyborem większych opakowań lub częściej sięgać po promocje. Dla sklepów to sygnał, by precyzyjnie zarządzać asortymentem i pack-pricingiem.
Perspektywa ekspertów
Specjaliści z Uniwersytetu WSB Merito oraz doradcy rynku detalicznego przewidują raczej scenariusz stabilizacji niż gwałtownych wahań, choć dopiero pełne dane za 2025 r. pozwolą w pełni ocenić kondycję sektora. W praktyce 2026 rok może oznaczać „miękkie hamowanie” wzrostów — ceny pozostaną podwyższone, ale tempo ich wzrostu powinno osłabnąć.
Ostateczny wpływ na portfele Polaków zależeć będzie od decyzji sieci handlowych, kursu złotego i sytuacji na światowych plantacjach kawy — czyli czynników, które będą śledzone przez rynek przez kolejne miesiące.












