2026: gwałtowny wzrost gospodarczy i koniec cięć stóp według Pekao

Pokaż spis treści Ukryj spis treści

Bank Pekao prognozuje, że 2026 może być rokiem wyraźnego przyspieszenia polskiej gospodarki — szybszy wzrost PKB, ustabilizowana inflacja i koniec cyklu łagodzenia polityki pieniężnej mogą realnie wpłynąć na budżety domowe, koszty kredytów i decyzje inwestycyjne już w najbliższych miesiącach.

Silniejsze tempo wzrostu gospodarczego

Analitycy Pekao szacują, że produkt krajowy brutto może się zwiększyć około 4 proc. w 2026 r., co stawiałoby Polskę w czołówce krajów UE pod względem dynamiki. Wzrost ma być napędzany przez realizację odłożonych inwestycji, utrzymanie relatywnie solidnej konsumpcji prywatnej oraz stopniowe ożywienie sprzedaży za granicą.

To oznacza m.in. większe zamówienia u producentów i dłuższy cykl koniunkturalny dla firm budowlanych i przemysłu, choć tempo konsumpcji nie powinno przekroczyć poziomu z 2025 r.

Rynek pracy traci impet — spadek presji płacowej

Bank wskazuje na wyraźne złagodzenie sytuacji na rynku pracy: sygnały z ankiet i innych wskaźników sugerują, że przewaga przechyla się na stronę pracodawców. W praktyce ma to hamować presję płacową.

Efekt będzie widoczny w niższym tempie wzrostu płac: według prognozy dynamika nominalnych wynagrodzeń powinna spaść poniżej poziomu 6 proc. w 2026 r., co zmniejszy koszty operacyjne dla firm, ale też osłabi tempo wzrostu realnych dochodów gospodarstw domowych.

Inflacja ma opaść poniżej celu NBP

Pekao spodziewa się, że średnioroczna inflacja w 2026 r. wyniesie około 1,9 proc. — czyli poniżej oficjalnego celu Narodowego Banku Polskiego. Wśród głównych czynników wymienia się tanie dostawy z Azji Wschodniej, stabilne lub spadające ceny żywności i surowców energetycznych oraz malejącą dynamikę cen usług.

Analitycy banku nie dostrzegają obecnie sygnałów, które wskazywałyby na szybkie ponowne przyspieszenie inflacji, choć ścieżka cen zależy od zewnętrznych czynników rynkowych i sytuacji geopolitycznej.

Polityka pieniężna: kurs w dół, ale zakończenie już blisko

W ocenie Pekao Rada Polityki Pieniężnej prowadzi politykę, którą bank opisuje jako praktycznie „gołębią” — słowa i decyzje tej instytucji skłaniają ku dalszym obniżkom stóp.

Cykl łagodzenia ma się zakończyć wiosną, przy stopie referencyjnej około 3,25 proc. To istotna informacja dla kredytobiorców i oszczędzających: niższe stopy mogą obniżyć raty nowych i zmiennych kredytów, ale równocześnie zmniejszać oprocentowanie depozytów.

  • Dla gospodarstw domowych: prawdopodobne tańsze kredyty, ale wolniejsze tempo wzrostu płac.
  • Dla oszczędzających: niższe zwroty z lokat i kont oszczędnościowych.
  • Dla firm: tańsze finansowanie inwestycji, jednocześnie presja na koszty pracy powinna osłabnąć.
  • Dla eksporterów: odbudowa popytu zagranicznego może przynieść wzrost zamówień.
  • Dla inwestorów: mniejsze ryzyko inflacyjne, ale uwaga na czynniki zewnętrzne wpływające na ceny surowców.

Kluczowe liczby na jednej stronie

Wskaźnik Prognoza / Wynik
Wzrost PKB (2026) +4,0%
Średnia inflacja (2026) 1,9%
Wzrost płac (2026) Poniżej 6%
Stopa referencyjna NBP (koniec cyklu) 3,25%
Zysk Banku Pekao (2025) Powyżej 7 mld zł (+10% r/r)

Bank Pekao podkreśla, że jego ubiegłoroczny wynik netto był efektem rosnącego portfela kredytowego, mocnych przychodów prowizyjnych oraz skutecznej akwizycji klientów w segmencie firmowym. To jednocześnie potwierdzenie popytu na kredyty inwestycyjne i usługę finansową ze strony przedsiębiorstw.

Podsumowując: prognozy wskazują na koniunkturę sprzyjającą inwestycjom i stabilizacji cen, ale z niższym niż wcześniej impulsem wzrostu płac. Dla gospodarstw domowych i firm najbliższe miesiące mogą przynieść tańsze finansowanie—warto obserwować sygnały z rynku pracy i dane cenowe, które zadecydują o dalszym torze polityki pieniężnej.

Podziel się opinią

★★★★★

Oceń ten wpis jako pierwszy
lub napisz szczegółową recenzję



zorawina.info to niezależne medium. Wesprzyj nas, dodając nas do ulubionych w Google News:

Dodaj komentarz

Opublikuj komentarz