Strzelcy LM: niespodzianka tuż za Mbappé zmienia obraz sezonu

W pierwszych meczach 1/16 finału Ligi Mistrzów niewiele zmieniło się w klasyfikacji najlepszych snajperów, ale między liderem a resztą pojawił się niespodziewany rywal. To istotne dla walki o koronę strzelców i nastrojów przed rewanżami zaplanowanymi na przyszły tydzień.

We wtorkowych spotkaniach nie zobaczyliśmy na murawie Harry’ego Kane’a ani Erlinga Haalanda, co ograniczyło ruchy w górze tabeli. Mimo tego kilku czołowych napastników miało swoje role — niekoniecznie w postaci goli, lecz asyst i kluczowych podań.

Kylian Mbappé pozostał na prowadzeniu w klasyfikacji, choć tym razem nie trafił do siatki i zaliczył jedną asystę. Również Victor Osimhen wystąpił, ale nie powiększył swojego dorobku, przy czym dołożył kluczowe podania.

Największe wrażenie zrobił jednak Anthony Gordon. Angielski skrzydłowy zdobył aż cztery bramki w jednym spotkaniu, co błyskawicznie przesunęło go w górę listy strzelców i postawiło go za plecami lidera.

  • Najważniejsze liczby:
  • Mbappé — 13 goli, 1 asysta
  • Anthony Gordon — 10 goli, 2 asysty
  • Za nimi plasują się między innymi Kane, Haaland i Osimhen (bez zmian punktowych po ostatnich meczach)
  • W grupie zawodników, którzy tym razem nie mieli okazji do poprawy dorobku, są m.in. Gabriel Martinelli, Ferrán López oraz Marcus Rashford — ich udział w kolejnych starciach przesunie się na marzec

Ruchy w klasyfikacji mają realne znaczenie: do końca fazy pucharowej zostało niewiele spotkań, a dodatkowe trafienia mogą przesądzić o nagrodach indywidualnych i wpływać na morale drużyn w decydującej fazie sezonu. Dla zawodników i klubów każdy gol w tych tygodniach ma teraz podwyższoną wartość.

Rewanże 1/16 finału zaplanowano na nadchodzący wtorek i środę — wtedy najlepsi strzelcy ponownie będą mieli okazję odrobić straty lub umocnić swoją pozycję.

Podziel się opinią

★★★★★

Oceń ten wpis jako pierwszy
lub napisz szczegółową recenzję



zorawina.info to niezależne medium. Wesprzyj nas, dodając nas do ulubionych w Google News:

Dodaj komentarz

Opublikuj komentarz