Arkadiusz Milik coraz częściej pojawia się na zajęciach z pierwszym zespołem Juventusu i podczas jednego z ostatnich treningów pokazał, że odzyskuje skuteczność sprzed przerwy. To sygnał, który ma znaczenie nie tylko dla klubu — możliwy powrót do gry może wpłynąć na kształt linii ataku Juve i plany selekcjonera reprezentacji Polski.
Napastnik ostatni raz zagrał dla klubu z Turynu pod koniec maja 2024 roku. Po tamtym występie sezon przerwały mu problemy zdrowotne: długie leczenie kolana i dolegliwości łydki sprawiły, że stracił blisko dwa sezony regularnego grania.
Przez kilka tygodni Milik trenował indywidualnie w ośrodku treningowym Juventus, a w ostatnich dniach dołączył do zajęć drużynowych. Z materiałów udostępnionych w serwisie X przez konto JuvePoland wynika, że napastnik nie tylko bierze udział w akcjach, lecz także zaczyna finalizować je bramkami.
Viki Gabor: ślub stoi pod znakiem zapytania, bliscy wstrzymują decyzję
14-latek zatrzymany w Kołobrzegu za kierownicą auta rodziców: mówi, że nie pił
Na jednym z nagrań widać sytuację, w której otrzymał podanie i strzałem z ostrego kąta umieścił piłkę w siatce; chwilę później był autorem celnego uderzenia głową. Takie fragmenty treningowe traktowane są w klubach jako naturalny etap powrotu do rytmu meczowego, ale nie zastępują jeszcze formalnej decyzji sztabu o gotowości do gry.
- Ostatni mecz: koniec maja 2024
- Problemy zdrowotne: kontuzje kolana i łydki, długi okres rekonwalescencji
- Obecny status: treningi indywidualne, potem trening z zespołem; w materiale wideo strzelił gole
- Możliwy termin powrotu: według Tuttosport po przerwie reprezentacyjnej – mecz przeciw Genoa
- Bilans w Juventusie: ok. 75 występów, 17 goli i 2 asysty
Jeśli sztab zdrowia i trener uznają, że zawodnik jest gotowy, Milik może pojawić się w kadrze meczowej już po przerwie na reprezentacje. Dla Juventusu oznaczałoby to powiększenie opcji w ataku i większą rotację na pozycjach ofensywnych. Dla samego zawodnika natomiast powrót do regularnych występów to szansa na odbudowanie formy i wartości sportowej.
W najbliższych dniach warto obserwować komunikaty klubu oraz listę powołań meczowych — od tego zależą pierwsze oficjalne sygnały, czy 32-latek rzeczywiście znajdzie się w planach na spotkanie z Genoą. Do pełnego przywrócenia do składu droga jest krótka, lecz ostrożna: sztaby zwykle stopniują obciążenia, aby zminimalizować ryzyko nawrotu urazu.
Co obserwować w kolejnych treningach i meczach:
- Skrócone wejścia na boisko zamiast od razu długich minut — typowa praktyka przy powrotach po kontuzji.
- Reakcję na pojedyncze sprinty i kontakty fizyczne — wskaźnik odporności łydki i kolana.
- Decyzje trenera dotyczące rotacji napastników w meczach ligowych.
W najbliższych raportach prasowych oraz w oficjalnych komunikatach Juventusu poznamy dokładniejszy harmonogram powrotu. Na razie kluczowe są sygnały z boiska: Milik strzela w treningu, co stanowi pierwszy, ale istotny krok ku przywróceniu go do rywalizacji.











