Pokaż spis treści Ukryj spis treści
W środę Barcelona przegrała 0:1 z Deportivo Alavés, a między słupkami wystąpił Wojciech Szczęsny. Po meczu trener Hansi Flick po raz kolejny wskazał, kto w klubie pełni rolę pierwszego bramkarza — decyzja ma znaczenie dla planów kadrowych przed końcem sezonu.
Transferowy przebieg kariery młodego Hiszpana wyjaśnia jego pozycję w zespole: Joan Garcia trafił na Camp Nou w zeszłym sezonie z Espanyolu i niemal od razu otrzymał zaufanie trenera, przyczyniając się do walki Blaugrany o tytuł mistrza kraju.
W środę Flick dał odpocząć kilku podstawowym piłkarzom, wystawiając bardziej rezerwowy skład — wtedy też, po raz pierwszy od listopada, w lidze zagrał Szczęsny. Mimo rotacji trener zaznaczył, że to nie zmienia priorytetów klubu.
Viki Gabor: ślub stoi pod znakiem zapytania, bliscy wstrzymują decyzję
14-latek zatrzymany w Kołobrzegu za kierownicą auta rodziców: mówi, że nie pił
Flick» podkreślił, że rozważano opcję dawania przerwy Garcii, lecz ostatecznie to on pozostaje pierwszym wyborem między słupkami, a Szczęsny pełni rolę jego najbliższego zmiennika.
Najważniejsze fakty
- Wojciech Szczęsny – łącznie 41 występów w barwach Barcelony, w tym 14 meczów bez straty bramki.
- Joan Garcia – transfer z Espanyolu w ubiegłym roku; szybko wskoczył do wyjściowego składu.
- Aktualna umowa Szczęsnego obowiązuje do połowy przyszłego roku, co ogranicza opcje klubu i zawodnika przed letnim oknem transferowym.
- Następny mecz Barcelony: niedziela, godz. 21:15 — spotkanie z Betisem na Camp Nou.
Ta hierarchia ma praktyczne konsekwencje: Garcia będzie dostawać większość minut, także w kluczowych spotkaniach, a Szczęsny pozostaje opcją do wprowadzenia w razie potrzeby. Dla samego Polaka oznacza to ograniczoną pewność miejsca w składzie, zwłaszcza że jego kontrakt wkrótce wejdzie w decydującą fazę.
Na boisku w meczu z Alavés niewielkie rotacje nie przechyliły szali na korzyść Barcelony — porażka dodaje presji przed ostatnimi kolejkami. Dla Flicka wyzwaniem pozostaje pogodzenie potrzeb rotacji z utrzymaniem rytmu i stabilności w bramce.
Co warto obserwować dalej
Przed niedzielnym starciem z Betisem klub i kibice będą śledzić przede wszystkim:
- czy Flick utrzyma linię, że Garcia pozostaje numerem jeden;
- jak trener będzie zarządzał obciążeniami w ostatnich kolejkach sezonu;
- czy sytuacja kontraktowa Szczęsnego wpłynie na transferowe decyzje Barcelony latem.
W praktyce najbliższe dni w klubie dostarczą odpowiedzi na pytania dotyczące roli bramkarzy przed kolejnym sezonem — a wynik meczu z Betisem może zadecydować o nastrojach i dalszych decyzjach kadrowych.












