Pokaż spis treści Ukryj spis treści
W środowy wieczór losy tytułu w szkockiej ekstraklasie nadal nie są przesądzone: Hearts pewnie pokonali Falkirk 3:0, a Celtic wywalczył zwycięstwo 3:2 nad Motherwell dopiero w doliczonym czasie po kontrowersyjnym rzucie karnym. O mistrzostwie przesądzi bezpośrednie starcie obu faworytów w ostatniej kolejce.
Hearts zbliżają się do historycznego sukcesu
Drużyna z Edynburga podeszła do środowego meczu z jasnym celem — zwycięstwo, które przybliżyłoby ją do pierwszego tytułu od lat 60. Spotkanie z Falkirk kontrolowali od początku i stopniowo zwiększali presję na rywalu.
Viki Gabor: ślub stoi pod znakiem zapytania, bliscy wstrzymują decyzję
14-latek zatrzymany w Kołobrzegu za kierownicą auta rodziców: mówi, że nie pił
W 29. minucie po kornerze w zamieszaniu pod bramką najlepszą pozycję znalazł Frankie Kent i skierował piłkę do siatki, dając gospodarzom prowadzenie. Kilka minut później błąd obrony Falkirk wykorzystał Cameron Devlin — jego strzał po rykoszecie podwyższył wynik przed przerwą.
Decydujący cios padł w 86. minucie: po wymianie podań Blair Spittal znalazł sposób, by umieścić piłkę w bramce, ustalając rezultat na 3:0. Dzięki tej wygranej Hearts utrzymali prowadzenie w tabeli i są o krok od tytułu.
Celtic uratowany w końcówce — i z kontrowersją
W Glasgow presja była równie ogromna. Celtic musiał zdobyć komplet punktów, żeby przedłużyć nadzieje na mistrzostwo i liczyć na potknięcie rywala w ostatniej kolejce.
To jednak gospodarz meczu, Motherwell, otworzył wynik już w 17. minucie — Elliot Watt przymierzył z woleja po sytuacji w polu karnym. Celtic doprowadził do remisu tuż przed przerwą: Daizen Maeda wykorzystał okazję po złym wybiciu defensorów i trafił do siatki.
W 58. minucie Benjamin Nygren precyzyjnym strzałem spoza pola karnego wyprowadził Celtów na prowadzenie. Chwilę później wydawało się, że gospodarze stracili kontrolę, ale w 85. minucie Liam Gordon znów doprowadził do wyrównania i emocje wróciły.
Rozstrzygnięcie nastąpiło jednak w doliczonym czasie: sędzia podyktował rzut karny po spornym zagraniu ręką w polu karnym, a do piłki podszedł Kelechi Iheanacho, pewnie wykorzystując szansę. Bramkarz Motherwell nie miał szans — po tej bramce Celtic wygrał 3:2. Decyzja o rzucie karnym wywołała spore kontrowersje i będzie szeroko komentowana przed weekendowym finałem.
- Stawka: bezpośredni mecz Celtic — Hearts w ostatniej kolejce przesądzi o mistrzu.
- Scenariusz: Celtic musi wygrać; Hearts wystarczy remis.
- Następny krok: bezpośrednie starcie zaplanowane na sobotę — to będzie decydujące spotkanie sezonu.
Wyniki i autorzy goli
| Mecz | Wynik | Szczegóły (strzelcy, minuty) |
|---|---|---|
| Hearts — Falkirk | 3:0 | Frankie Kent (29′), Cameron Devlin (34′), Blair Spittal (86′) |
| Motherwell — Celtic | 2:3 | Elliot Watt (17′), Liam Gordon (85′) — Daizen Maeda (41′), Benjamin Nygren (58′), Kelechi Iheanacho (k 90+8′) |
Teraz wszystko rozstrzygnie się w bezpośrednim starciu. Dla kibiców to tydzień napięcia: albo historyczne święto w Edynburgu po sześciu dekadach oczekiwania, albo dramatyczne odrodzenie dominacji Celticu. Sobotni mecz zapowiada się na wydarzenie o dużej wadze sportowej i medialnej — zarówno ze względu na stawkę, jak i potencjalne kontrowersje sędziowskie.












