Paris Saint-Germain sięgnęło po piąty z rzędu tytuł mistrza Francji, pokonując Lens 2:0 — wynik kończący sezon ligowy i dający drużynie spokój przed finałem Ligi Mistrzów. To ważny moment: potwierdza dominację klubu w kraju i pozwala trenerowi Luisowi Enrique przygotować zespół do pojedynku o europejski triumf.
Przed spotkaniem Paryżanie mieli sześć punktów przewagi nad drugą w tabeli ekipą z Lens, dzięki czemu wystarczył im remis, by zapewnić sobie tytuł. Mecz rozegrano w atmosferze oczekiwania — zarówno fani, jak i sztab liczyli na bezpieczne dopięcie formalności.
W pierwszych minutach sporo się działo: Dro Fernandez trafił obok bramki gospodarzy, a chwilę później Abdallah Sima próbował głową. W 20. minucie swoimi refleksami błysnął jednak bramkarz Lens — zatrzymał strzał Wesleya Saida i utrzymał wynik bez zmian.
Viki Gabor: ślub stoi pod znakiem zapytania, bliscy wstrzymują decyzję
14-latek zatrzymany w Kołobrzegu za kierownicą auta rodziców: mówi, że nie pił
Przełom przyszedł w 29. minucie. Po składnej akcji gospodarzy to Ousmane Dembélé dograł piłkę, którą wykorzystał Chwiczy Kwaracchelia, dając PSG prowadzenie.
Do przerwy Paryżanie schodzili z jednobramkową zaliczką; przed końcem pierwszej połowy zarówno Dembélé, jak i Sima mieli swoje szanse, lecz nie powiększyli przewagi. Zaraz po wznowieniu gry trener Enrique dokonał zmiany — na boisku pojawił się Vitinha.
Druga połowa była mniej efektowna pod względem klarownych sytuacji, choć emocji nie brakowało. W 54. minucie Safonow znów obronił groźne uderzenie, a Sima niedługo potem trafił w słupek. Przy prowadzeniu, trener dawał też szansę rezerwowym — na murawie pojawili się m.in. Ibrahim Mbaye i Dimitri Lucea.
W 87. minucie Florian Thauvin cieszył się z gola, ale sędziowie cofnięli bramkę z powodu spalonego. Decydujące trafienie padło już w doliczonym czasie: w 94. minucie Mbaye ustalił wynik na 2:0.
- 20′ — Safonow zatrzymuje uderzenie Wesleya Saida.
- 29′ — Asysta Dembélé, gol Chwiczy Kwaracchelii (1:0).
- 46′ — Boisko opuszcza Barcola, wchodzi Vitinha.
- ~75′ — Sima trafia w słupek.
- 87′ — Bramka Thauvina anulowana za spalonego.
- 94′ — Ibrahim Mbaye zamyka wynik meczu (2:0) — PSG mistrzem Francji.
W praktyce zwycięstwo oznacza, że PSG dołożyło do gabloty kolejne, piąte mistrzostwo z rzędu. Teraz oczy całego klubu zwrócone są na finał Ligi Mistrzów przeciwko Arsenalowi, zaplanowany na 30 maja w Budapeszcie. Dla drużyny i sztabu to szansa, by po sezonie krajowym postawić kropkę nad i na arenie europejskiej.
Konsekwencje sportowe są jasne: uspokojony koniec sezonu umożliwia selekcję składu i pracę nad taktyką przed najważniejszym meczem w kalendarzu. Dla kibiców z kolei weekendowe świętowanie tytułu szybko ustąpi miejsca oczekiwaniu na wielkie starcie w Champions League.












