Pokaż spis treści Ukryj spis treści
W sobotnie popołudnie 30 maja operator miejskiego monitoringu w Poznaniu zauważył samotne dziecko siedzące w zaparkowanym samochodzie na Starym Mieście — sytuacja, która szybko przerodziła się w policyjny pościg i zatrzymanie kierowcy. Sprawa podkreśla, jak istotna jest czujność służb i zagrożenia związane z pozostawianiem małych dzieci bez opieki.
Zauważył ją monitoring
Operator obserwował obraz z kamer, gdy jego uwagę przykuło BMW zaparkowane przy ulicy Czartoria. W środku siedziała samotna dziewczynka w wieku około 6–8 lat, co wzbudziło jego niepokój.
Viki Gabor: ślub stoi pod znakiem zapytania, bliscy wstrzymują decyzję
14-latek zatrzymany w Kołobrzegu za kierownicą auta rodziców: mówi, że nie pił
Chwilę później dziecko poszło w stronę opiekunów — według relacji Straży Miejskiej byli oni nad rzeką Wartą i spożywali alkohol. Wszyscy wrócili do auta; mężczyzna wsiadł za kierownicę i odjechał w stronę Chwaliszewa.
Pościg i zatrzymanie
Widok samochodu wzbudził reakcję operatora monitoringu, który wezwał policję. Funkcjonariusze szybko namierzyli pojazd, ale kierowca podjął próbę ucieczki, gdy zauważył radiowóz.
Pościg przebiegał ulicami Ciasną, Wenecjańską, Wielką i Garbary; służby utrzymywały łączność z Referatem Monitoringu Straży Miejskiej. Kierowcę zatrzymano na skrzyżowaniu ulic Szewskiej i Dominikańskiej.
Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Został przewieziony na komisariat, a samochód odholowano na policyjny parking. Sprawę prowadzą policjanci, którzy wyjaśnią wszystkie okoliczności zdarzenia.
- Data: 30 maja (sobota)
- Miejsce: Stare Miasto, ul. Czartoria — później Chwaliszewo
- Dziecko: dziewczynka, ok. 6–8 lat, pozostawiona w samochodzie
- Opiekunowie: nad Wartą, spożywali alkohol
- Pościg: Ciasna → Wenecjańska → Wielka → Garbary; zatrzymanie na Szewskiej/Dominikańskiej
- Konsekwencje: kierowca zatrzymany i przewieziony na komisariat; auto odholowane
Dlaczego to ma znaczenie teraz? Taka interwencja pokazuje, że monitoring miejski może zapobiegać poważnym zagrożeniom dla dzieci i ułatwiać szybkie działania służb. Jednocześnie przypomina o ryzyku prawnym i bezpieczeństwie — pozostawienie nieletniego bez opieki oraz prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu niosą poważne konsekwencje.
Sprawa pozostaje w toku — policja ma ustalić szczegóły dotyczące zachowania opiekunów oraz ewentualnych zarzutów wobec zatrzymanego. Dla mieszkańców to kolejny sygnał, by w podobnych sytuacjach nie pozostawać obojętnym i niezwłocznie informować służby.












