Pokaż spis treści Ukryj spis treści
Według Davida Ornsteina Bradley Barcola jest coraz bliżej przejścia do Liverpoolu — dziennikarz informuje o wstępnym porozumieniu między klubami w sprawie warunków transferu, którego wartość ma sięgać około 120 mln funtów. To ruch, który może szybko zmienić układ sił w ofensywie „The Reds” i wpłynąć na przyszłość innych zawodników w kadrze.
Francuski skrzydłowy od dłuższego czasu sugerował, że tego lata chce opuścić Paris Saint-Germain i nie planuje przedłużenia umowy wygasającej za dwa lata. W tej sytuacji Liverpool intensywnie poszukiwał ofensywnych wzmocnień.
Jak doszło do porozumienia
Viki Gabor: ślub stoi pod znakiem zapytania, bliscy wstrzymują decyzję
14-latek zatrzymany w Kołobrzegu za kierownicą auta rodziców: mówi, że nie pił
Pierwsze informacje o zainteresowaniu ze strony klubu z Anfield pojawiły się pod koniec lipca. Źródła Ornsteina wskazują, że kluczowe rozmowy między klubami odbyły się we wtorek, a w czwartek obie strony pracowały nad doprecyzowaniem szczegółów.

Na ten moment nie podpisano jeszcze żadnych dokumentów, ale strony są podobno bardzo blisko finalizacji transakcji. Barcola ma być zdecydowany na przeprowadzkę do Anglii.
- Orientacyjna suma transferu: około 120 mln funtów
- Kwota gwarantowana: ponad 100 mln funtów, według raportu
- Status umowy Barcoli: kontrakt z PSG wygasa za dwa lata; zawodnik nie zamierza go przedłużać
- Etap negocjacji: wstępne porozumienie, brak podpisanych dokumentów
Transfer Barcoli oznacza dla Liverpoolu pozyskanie ofensywnego zawodnika, który ma wzmocnić skrzydła i — jak sugerują komentatorzy — być jednym z następców miejsca wspieranego przez Mohameda Salaha. Ruch taki stwarza też pytania o rolę Cody’ego Gakpo, na którego zainteresowanie zgłaszał m.in. Tottenham.
Co to znaczy teraz dla Liverpoolu
Jeżeli transakcja dojdzie do skutku, klub z Anfield wydatnie zainwestuje w młody talent, co może wpływać na rotację w ataku i strategię transferową na kolejne okienka. Dla kibiców to także szybki test nowego zestawienia przed kolejnymi ligowymi wyzwaniami.
Na boisku Liverpool rozpoczął sezon Premier League od remisu 2:2 z Newcastle United i już w sobotę podejmie u siebie Nottingham Forest — ewentualne formalne ogłoszenie transferu mogłoby nastąpić w najbliższych dniach, jeśli kluby dopracują finalne zapisy umowy.
Zmiany personalne na Anfield warto obserwować nie tylko pod kątem kosztów transferu, ale też tego, jak nowe rozwiązania taktyczne wpłyną na formę zespołu w krótkim terminie.












