Pokaż spis treści Ukryj spis treści
Po błyskach w barwach Lecha Poznań i transferze za solidne pieniądze do Turcji kariera Afonso Sousy utknęła w impasie — a jego problemy zdrowotne znów stawiają pod znakiem zapytania dalszy rozwój Portugalczyka. To istotne nie tylko dla samego piłkarza, lecz także dla klubu z Samsunu, który liczył na szybki zwrot z inwestycji.
Droga do Polski i pierwsze wrażenia
Środkowy pomocnik trafił do Poznania latem 2022 roku z klubu B SAD, a transfer zamknął się w okolicach 1,2 mln euro. Początek nie był łatwy — debiut zanotował w przegranym meczu o Superpuchar, a pełniejsze akcenty pojawiły się dopiero w kolejnych występach.
Viki Gabor: ślub stoi pod znakiem zapytania, bliscy wstrzymują decyzję
14-latek zatrzymany w Kołobrzegu za kierownicą auta rodziców: mówi, że nie pił
Już w jednym z wcześniejszych spotkań europejskich eliminacji Sousa błysnął asystą po wejściu z ławki, co zapowiadało rosnącą rolę w zespole.
Przebieg przygody z „Kolejorzem”
Początkowe kampanie w Polsce miały różne oblicza: w debiutanckim sezonie zanotował liczne występy, ale dopiero w sezonie mistrzowskim jego wpływ był klarowny. W kampanii 2024/25 stał się kluczową postacią ofensywy Lecha, dostarczając drużynie zarówno bramki, jak i otwierające podania.

Następny rok przyniósł jednak spadek formy i mniejszą liczbę minut — elementy, które z jednej strony uzasadniały letni transfer za granicę, z drugiej zaś sygnalizowały konieczność stabilizacji wyników.
Transfer do Turcji i seria urazów
Latem po udanym sezonie Portugalczyka pozyskał turecki Samsunspor, który zapłacił około trzech milionów euro. Przeprowadzka miała znaczyć kolejny krok w karierze, lecz plany pokrzyżowały poważne kontuzje.

Najpierw Sousa zmagał się z urazem kolana. Później doszło uszkodzenie więzadeł zewnętrznych w stawie skokowym — łącznie to około pół roku przerwy od gry. Po powrocie w kwietniu zanotował krótkie wejścia, przy czym pojawiła się asysta i gol w ograniczonym czasie gry.
Stan obecny i konsekwencje
W debiutanckim sezonie w Turcji piłkarz spędził na boisku niewiele ponad 200 minut rozdzielonych na dziewięć spotkań. W nowym sezonie nie wystąpił jeszcze ani razu — wróciły problemy zdrowotne.
To stawia przed nim poważne wyzwania: rehabilitacja, odbudowa formy i przekonanie klubu, że warto dalej na niego stawiać. Dla Samsunsporu oznacza to także konieczność zastanowienia się nad planem awaryjnym w środku pola.
| Etap | Sezon / Rok | Klub | Wybrane liczby |
|---|---|---|---|
| Transfer do Polski | lipiec 2022 | Lech Poznań | Koszt ok. 1,2 mln euro |
| Pierwsze sezony | 2022–2024 | Lech | Sezon 1: 35 występów, 7 goli, 3 asysty; sezon 2: 23 mecze, 1 asysta |
| Sezon mistrzowski | 2024/25 | Lech | 32 mecze, 13 goli, 6 asyst |
| Transfer do Turcji | sierpień ub. r. | Samsunspor | Ok. 3 mln euro |
| Urazy i obecny bilans | 2025–2026 | Samsunspor | Kontuzje kolana i stawu skokowego; ~200 minut w 9 meczach; obecnie poza grą |
- Co dalej dla Sousy? Priorytetem będzie pełne wyleczenie i odbudowa pewności siebie na boisku.
- Dla Samsunsporu: konieczność zabezpieczenia składu, jeśli urazy zawodnika przeciągną się dłużej.
- Dla Lecha: utrata istotnego elementu formacji ofensywnej może potwierdzać, że sprzedaż miała uzasadnienie finansowe, ale sportowo odejście było odczuwalne.
Tekst powstał w ramach cyklu przybliżającego historie piłkarzy związanych z polskimi boiskami — przypominamy ich kluczowe momenty i śledzimy, jak potoczyły się ich kariery poza Ekstraklasą.












