Pokaż spis treści Ukryj spis treści
Transfer Dawida Kownackiego do Hannoveru 96 wydaje się coraz mniej prawdopodobny — negocjacje między klubami zakończyły się bez porozumienia. Sprawa ma natychmiastowe znaczenie, bo niemieckie okno transferowe zamyka się już we wtorek, a napastnik nie ma pewnego miejsca w składzie swojego obecnego klubu.
Co dokładnie się stało?
Polski napastnik od dłuższego czasu nie mieści się w planach pierwszej drużyny Werderu Brema — nie znalazł się nawet w kadrze na pucharowe spotkanie z LSK Hansa. W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia o zainteresowaniu ze strony Hannoveru 96, jednak transfer utknął w martwym punkcie.
Viki Gabor: ślub stoi pod znakiem zapytania, bliscy wstrzymują decyzję
14-latek zatrzymany w Kołobrzegu za kierownicą auta rodziców: mówi, że nie pił

Główna przeszkoda była prosta: kluby nie doszły do porozumienia w kwestii formy transferu. Werder podobno oczekiwał sprzedaży, podczas gdy Hannover rozważał jedynie wypożyczenie zawodnika.
Dlaczego to ma znaczenie teraz?
Terminowe zamknięcie okienka w Niemczech oznacza, że Kownacki musi szybko znaleźć rozwiązanie, jeśli chce regularnie grać. Dla 29-latka brak gry to nie tylko stracone minuty, lecz także ryzyko spadku wartości rynkowej i utrudniona pozycja przy negocjacjach nowych kontraktów.

Dawid Kownacki ma w CV dobre wyniki na zapleczu niemieckiej ekstraklasy: w barwach Fortuny Düsseldorf zdobył 27 goli w dwóch sezonach, a w poprzednich rozgrywkach dołożył pięć trafień dla Herthy. Jego obecna umowa z Werderem obowiązuje do połowy przyszłego roku, a serwis Transfermarkt wycenia go na około 1,5 mln euro.
Możliwe scenariusze na najbliższe dni
- Transfer do Ekstraklasy — szybkie rozwiązanie i większa pewność miejsca w składzie; jednak kluby w Polsce musiałyby przekonać się finansowo do warunków Werderu.
- Wypożyczenie do innego klubu w Niemczech — szansa na utrzymanie formy w znanym otoczeniu; ograniczenie: krótkoterminowe rozwiązanie bez transferu definitywnego.
- Pozostanie w Werderze — ryzyko marginalizacji i dłuższy brak meczów; jednocześnie daje czas na znalezienie lepszej oferty po zamknięciu okienka.
- Sprzedaż za granicę — trwały transfer i jasność co do przyszłości, lecz wymaga szybkiego porozumienia między klubami.
Decyzja zapadnie szybko — jeśli nie do wtorku, to w ciągu najbliższych kilku dni. Dla Kownackiego kluczowe będzie znalezienie klubu gwarantującego regularne występy, aby nie zatracić pozycji wypracowanej w 2. Bundeslidze.
Śledzący sytuację piłkarza powinni oczekiwać nowych informacji jeszcze przed zamknięciem niemieckiego okna transferowego; opcje w Polsce pozostają otwarte nieco dłużej, co może dać impuls do powrotu do kraju, jeśli negocjacje z Hannoverem nie zostaną wznowione.












