Pokaż spis treści Ukryj spis treści
Już wkrótce trafi do sprzedaży książka autorstwa brata Diany — Charlesa Spencera — która obiecuje nowe, kontrowersyjne spojrzenie na ostatnie dni księżnej. Zapowiedzi fragmentów sugerują napięcia w rodzinie królewskiej i niepotwierdzone informacje sięgające do poprzednich pokoleń — stąd zainteresowanie mediów i możliwe reperkusje dla wizerunku rodziny królewskiej.
Publikacja zatytułowana Swan Song: Diana, My Sister ma mieć światową premierę 22 września. Fragmenty udostępnione przed premierą trafiły już do brytyjskiej prasy i wywołały falę informacji, które warto rozdzielić na to, co jest przedstawione jako osobiste świadectwo, a co nie ma niezależnego potwierdzenia.
Kto mówi i czego dotyczy
Charles Spencer przedstawia książkę jako relację osoby, która była blisko wydarzeń po śmierci księżnej Diany. W opublikowanych fragmentach opisuje — między innymi — ostre starcie z ówczesnym księciem Karolem tuż przed pogrzebem Diany oraz rodzinne wspomnienia sięgające pokolenia wyżej.
Viki Gabor: ślub stoi pod znakiem zapytania, bliscy wstrzymują decyzję
14-latek zatrzymany w Kołobrzegu za kierownicą auta rodziców: mówi, że nie pił

Warto podkreślić: część materiałów trafiła do mediów przed oficjalną premierą książki, co zaognia debatę publiczną i zwiększa presję na Pałac Buckingham, by zareagować lub zdystansować się od zarzutów.
Najważniejsze tezy i ich status
- Spor o kondukt pogrzebowy: Spencer twierdzi, że sprzeczka z Karolem dotyczyła obecności Williama i Harry’ego podczas ceremonii. Autor opisuje rozmowę telefoniczną, w której — według niego — Karol miał stwierdzić, że szybko zostanie zapomniana. To twierdzenie pochodzi z relacji brata i nie zostało potwierdzone przez inne źródła.
- Rzekomy romans z poprzedniego pokolenia: Książka sugeruje, że John Spencer jako młody dworzanin miał bliską relację z młodą Elżbietą, późniejszą królową. Wspomniany jest też Lord Mountbatten, który miał ponoć sugerować, że nadzieje Johna są bezowocne — autor snuje hipotezę, że to mogło ułatwić wejście Elżbiety w związek z księciem Filipem. Do tej pory nie podano dat ani potwierdzeń niezależnych badaczy.
- Reakcja instytucji: Pałac Buckingham wydał oświadczenie, że generalnie nie komentuje książek, ale zwrócił uwagę, iż żałoba może wpływać na pamięć i ocenę wydarzeń.
Fragmenty opublikował m.in. „Daily Mail” (17 września), co uczyniło z publikacji temat bieżący i medialny jeszcze przed rozesłaniem pełnego tekstu do czytelników.
Dlaczego ma to znaczenie teraz?
Sprawa dotyczy nie tylko rodzinnych anegdot — jeśli przyjmie się narrację przedstawioną w książce, to może ona zmienić sposób, w jaki społeczeństwo postrzega decyzje i relacje wewnątrz rodziny królewskiej. W krótkim terminie materiały te podgrzewają dyskusję medialną; w dłuższym — mogą wpłynąć na archiwalne interpretacje wydarzeń i biografii kluczowych postaci.

Równocześnie brak zewnętrznej weryfikacji oznacza, że przesłanie książki należy traktować jako subiektywne wspomnienia — wartościowe jako świadectwo jednej osoby, ale niekoniecznie jako ustalony fakt.
Co dalej?
Oczekiwanie publiczne skupi się teraz na pełnej wersji tekstu oraz ewentualnych reakcjach członków rodziny królewskiej i historyków. Dziennikarze i badacze prawdopodobnie będą weryfikować podane informacje, szukając dat, dokumentów i świadków, które mogłyby potwierdzić lub obalić przedstawione twierdzenia.
- Data premiery książki: 22 września (światowo).
- Dotychczasowe publikacje: fragmenty opublikowane 17 września przez prasę.
- Stan wiarygodności: część twierdzeń niezweryfikowana, brak podanych dat i dowodów z niezależnych źródeł.
Pałac Buckingham pozostaje ostrożny — to standardowa reakcja instytucji, która rzadko komentuje prywatne wspomnienia. Dla czytelników i obserwatorów oznacza to, że warto czytać opowieść Spencer’a krytycznie, zwracając uwagę na źródła i kontekst.












