Pokaż spis treści Ukryj spis treści
Latem Manchester City zakończył poszukiwania środkowego pomocnika, sprowadzając Enzo Fernándeza, ale wcześniej klub sprawdzał także możliwość transferu z Barcelony. Jak podaje Catalunya Radio, rozmowy o Frenkym de Jongu utknęły, gdy do klubu dotarły niepokojące informacje o jego stanie zdrowia.
Zmiana trenera i przegląd kadry
Po sezonie 2025/26 na Etihad doszło do ważnej zmiany personalnej — Pep Guardiola ustąpił, a funkcję trenera objął Enzo Maresca. Nowy sztab od razu musiał uporządkować środek pola, co wpłynęło na letnią aktywność transferową.
Świątek i Abramowicz: nowe oskarżenia o relacje, miała go odciąć od świata
Chelsea w ogniu: wideo z zawodnikiem przed klubem nocnym i jego zaskakujące słowa

W efekcie klub zakontraktował Enzo Fernándeza z Chelsea, który miał wypełnić lukę w środku pola. Równocześnie działacze analizowali inne opcje, w tym gracza Barcelony.
Dlaczego transfer de Jonga nie doszedł do skutku
Według informacji Catalunya Radio, Manchester City prowadził rozmowy o możliwym pozyskaniu Frenkiego de Jonga. Hiszpański klub był podobno otwarty na rozmowy, ale Anglojęzyczni dyrektorzy poprosili o szczegóły dotyczące urazu.
Gdy otrzymali dokumentację medyczną dotyczącą kolana zawodnika, postawili sprawę ostrożnie — klub zrezygnował z finalizacji transakcji. De Jong nie wystąpił w żadnym oficjalnym meczu Barcelony w tym sezonie z powodu problemów zdrowotnych, co dodatkowo komplikuje sytuację.
- Dla Manchester City: decyzja pokazuje większą wagę, jaką przykładają do badań medycznych oraz minimalizowania ryzyka transferowego.
- Dla FC Barcelony: brak ruchu w sprawie sprzedaży utrzymuje piłkarza na liście płac, ale stan zdrowia wpływa na jego rynkową wartość.
- Dla Frenkiego de Jonga: kontuzja ogranicza występy i może wpłynąć na przebieg rehabilitacji oraz przyszłe oferty.
Decyzja City jest przykładem ostrożności, która coraz częściej dominuje przy dużych transferach — kluby zabezpieczają się nie tylko finansowo, ale i medycznie.
W najbliższych tygodniach warto obserwować komunikaty obu klubów oraz informacje dotyczące stanu zdrowia de Jonga — od tego może zależeć dalszy ruch na rynku transferowym i plany kadrowe Barcelony oraz Manchesteru City.











