Pokaż spis treści Ukryj spis treści
Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prowadzą dochodzenie w sprawie śmierci pacjentki podczas porodu w Specjalistycznym Szpitalu Ginekologiczno‑Położniczym im. E. Biernackiego w Wałbrzychu. Sprawa zyskała natychmiastowy priorytet — badania mają zdecydować, czy przyczyną zgonu były naturalne komplikacje, czy też doszło do błędu medycznego.
Do tragedii doszło 26 października, gdy ciężarna została przewieziona na salę operacyjną celem wykonania cesarskiego cięcia. W trakcie zabiegu wystąpił mocny krwotok, który zakończył się śmiercią kobiety; noworodek przeżył.
Co już ustalono i jakie są najbliższe kroki śledztwa
Szpital sam zgłosił incydent organom ścigania, co uruchomiło formalne postępowanie. Prokuratura potwierdza zabezpieczenie pełnej dokumentacji medycznej dotyczącej pobytu pacjentki i przeprowadzonego zabiegu.
Woźniak-Starak w ogniu krytyki: konflikty z gwiazdami wychodzą na jaw
73-latka staranowała auto i myjnię: nagranie z gdańskiej Moreny potwierdziła policja

Jak wyjaśnia prokurator Mariusz Pindera, kluczowe będą wyniki badań anatomiczno‑sądowych oraz opinie biegłych, które pozwolą ustalić przebieg zdarzeń i ewentualne błędy w opiece.
- Zabezpieczenie dokumentacji medycznej i dokumentów szpitalnych
- Przeprowadzenie sekcji zwłok — zaplanowanej na 30 października
- Powołanie biegłych z dziedziny medycyny położniczej i anestezjologii
- Przesłuchania świadków — personelu szpitala oraz osób towarzyszących pacjentce
- Analiza zebranych dowodów i wydanie wstępnego komunikatu po otrzymaniu wyników sekcji
Dlaczego to ma znaczenie
Każdy zgon okołoporodowy wymaga dokładnej weryfikacji, bo może wskazywać na problem systemowy — od procedur szpitalnych po dostęp do odpowiedniego personelu i sprzętu. Wyniki tego postępowania będą miały konsekwencje nie tylko prawne, ale i organizacyjne dla placówki.
Prokuratura zapowiada, że wstępne ustalenia powinni otrzymać w poniedziałek po wykonaniu sekcji. Dopiero po przeprowadzeniu badań i opiniowaniu przez specjalistów możliwe będzie określenie, czy doszło do narażenia na utratę życia wskutek błędu medycznego czy był to nieszczęśliwy zbieg okoliczności.
Rodzina zmarłej pozostaje w centrum postępowania — w domu na matkę i noworodka czekała trójka starszych dzieci. Prokuratura zamierza przesłuchać świadków i wykonać wszystkie niezbędne czynności dowodowe, by wyjaśnić okoliczności tej tragedii.
Śledztwo nadal trwa; kolejne komunikaty mają pojawić się po zakończeniu badań sądowo‑lekarskich i analizie opinii biegłych.











