Pokaż spis treści Ukryj spis treści
W sieci pojawiło się nagranie z parkingu na gdańskiej Morenie, na którym 73‑letnia kierująca wykonywała nietypowy manewr, kończący się poważnymi uszkodzeniami myjni samoobsługowej. Policja potwierdziła autentyczność zapisu; śledztwo ma wyjaśnić, jak doszło do zdarzenia.
Co widać na filmie
Na krótkim zapisie monitoringu samochód marki Skoda najpierw styka się z innym pojazdem na parkingu, a następnie wjeżdża w konstrukcję myjni. Ruch kierowcy jest nagły i nietypowy — dla wielu widzów wyglądał niemal jak scenka z filmu, co spowodowało duże zainteresowanie w mediach społecznościowych.
73-latka staranowała auto i myjnię: nagranie z gdańskiej Moreny potwierdziła policja
Pietuszewski wymusił roszady w FC Porto: szkoleniowiec potwierdza

Materiał szybko zaczął krążyć w sieci, wywołując pytania o przyczyny zdarzenia oraz o stan osób obecnych przy miejscu kolizji. Na ten moment policja podała jedynie, że nagranie jest autentyczne i że prowadzi czynności wyjaśniające.
Interwencja służb i możliwe następstwa
Służby ustalają fakty — zebrane dowody i zeznania mają ustalić, czy doszło do awarii pojazdu, błędu kierującej czy innego czynnika. Wstępne informacje o obrażeniach lub ich braku nie zostały publicznie potwierdzone.
Jeżeli potwierdzą się szkody materialne, sprawa najpewniej trafi do ubezpieczyciela, a policja oceni, czy doszło do wykroczenia drogowego lub innego naruszenia przepisów.
- Uszkodzenia mienia: prawdopodobne koszty naprawy myjni i drugiego auta;
- Postępowanie policyjne: wyjaśnienie okoliczności zdarzenia i ewentualne konsekwencje prawne;
- Ubezpieczenie: zgłoszenie szkody, likwidacja skutków materiałowych;
- Bezpieczeństwo: możliwe rekomendacje dla właścicieli obiektów usługowych i kierowców dotyczące zabezpieczeń na parkingach.
Nagranie przypomina, że nawet na pozornie nieszkodliwych parkingach może dojść do groźnych zdarzeń. Dla mieszkańców i użytkowników takich przestrzeni kluczowe będą ustalenia policji oraz ewentualne wnioski, które mogą zmienić praktyki bezpieczeństwa w podobnych miejscach.
Policja zapowiedziała dalsze komunikaty po zakończeniu czynności procesowych; wszelkie nowe informacje będą istotne dla określenia odpowiedzialności i skali szkód.











