Estevao wciąż jest postrzegany jako jedno z najcenniejszych młodych nazwisk w Europie, lecz pod kierunkiem Xabiego Alonsoa traci regularność występów. To teraz jeden z ważniejszych wątków dla kibiców Chelsea — nie tylko ze względu na karierę Brazylijczyka, ale też na taktyczne decyzje sztabu.
Latem 2025 roku londyński klub zapłacił około 45 mln euro za nastoletniego skrzydłowego, który w debiutanckim sezonie w Anglii zdobył osiem goli i zaliczył dwie asysty. Od czasu zmiany trenera jego rola uległa wyraźnemu ograniczeniu.
W obecnych rozgrywkach 19-latek ma na koncie zaledwie osiem wejść na boisko i spędził łącznie około 172 minut, nie trafiając jeszcze do siatki. W spotkaniu z Liverpoolem wystąpił jedynie z ławki rezerwowych i nie wszedł na murawę.
Woźniak-Starak w ogniu krytyki: konflikty z gwiazdami wychodzą na jaw
73-latka staranowała auto i myjnię: nagranie z gdańskiej Moreny potwierdziła policja

Po meczu trener drużyny tłumaczył decyzje personalne, podkreślając konieczność rotacji w intensywnym kalendarzu Premier League. Alonso zauważył, że rozumie potrzebę gry młodego zawodnika i spodziewa się, że Estevao dostanie swoje momenty — na razie jednak priorytetem są świeżość składu i odpowiednie zarządzanie obciążeniami.

- Transfer: lipiec 2025, ok. 45 mln euro
- Debiutancki sezon: 8 goli, 2 asysty
- Obecny sezon: 8 występów, ~172 minuty
- Stan zdrowia: niedawny uraz, po którym wraca do dyspozycji
- Ostatnie występy: na ławce przeciwko Liverpoolowi
Sam zawodnik pozostaje poza podstawową jedenastką, co rodzi pytania o jego dalszy rozwój — czy klub będzie cierpliwy i pozwoli mu zdobywać doświadczenie stopniowo, czy rozważy opcję wypożyczenia, by zapewnić mu regularne minuty. Na razie sztab szkoleniowy akcentuje konieczność ostrożnego zarządzania młodymi piłkarzami w wymagającym sezonie.
Najbliższa okazja do sprawdzenia sytuacji najpewniej nadejdzie w kolejnym ligowym meczu przeciwko Manchesterowi United — to spotkanie może rzucić więcej światła na to, jak trener planuje wykorzystywać Estevao w nadchodzących tygodniach.












